Wiele z Was na pewno kuszą oferty azjatyckich sprzedawców na AliExpress – bluza za 3 dolary? Laptop z Windowsem za $23? BIORĘ! Ale czy to tak naprawdę ma jakiekolwiek szanse dotrzeć do naszych drzwi? Przyjrzyjmy się typowym zabiegom sprzedawców.

  1. Niska cena.

    Naprawdę wierzycie, że otrzymacie rzecz za centa? Otóż, jest to możliwe! Wszystko zależy od wielu czynników, które postaram się omówić dalej. Niska cena często bywa kusząca, ale czy naprawdę kupno rzeczy za $0.01 jest warte zachodu? No bo powiedzmy sobie szczerze – zamawiając kilkanaście różnych rzeczy w podobnie niskich cenach musimy w odpowiednim momencie założyć spór. Kto parę razy kupił taki przedmiot, wie, że nie jest przyjemnym siedzenie i przeglądanie swoich zamówień, pilnując czasu dostawy (zwłaszcza, jeżeli jest ich więcej niż ‘kilka’). Ale niska cena nie spisuje od razu rzeczy na stratę. Pamiętam sytuację, kiedy będąc jeszcze ‘zielona’ w sprawach związanych z AliExpress zamówiłam 2 komplety sztucznych rzęs po $0.03. Jakież było moje zdziwienie kiedy po około miesiącu paczka doszła z 20 parami rzęs wewnątrz! Sprzedawca oczywiście otrzymał wielki pozytyw za swoją słowność. Niestety, zdecydowanie więcej ‘cebul’ nie przychodzi w ogóle, i nie mówię tu nawet o rzeczach za centa, tylko za kilka dolarów.
    Cebula Deals - czy warto | aliexpress polska pl | aliloveCebula Deals - czy warto | aliexpress polska pl | aliloveCebula Deals - czy warto | aliexpress polska pl | aliloveCebula Deals - czy warto | aliexpress polska pl | alilove

  2. Wielka obniżka – słynne ‘91%’.

    Ta i inne obniżki tego typu w kuszących cenach nie zawsze są prawdziwe. Jeżeli widzimy jakąś przeciętną rzecz, np. Koszulkę, która na innych aukcjach kosztuje $7, a na naszej po 91% obniżce jest niewiele tańsza, to wiedzcie, że jest to typowy zabieg sprzedającego celem przyciągnięcia klienta. Popularne są obniżki 50%, gdzie bazowa cena jest niebotycznie wyższa od pozostałych w tej kategorii, a po obniżce staje się atrakcyjnym kąskiem dla kupujących. Uważać trzeba też na sklepy, w których każdy produkt przeceniony jest na tą samą wartość procentową – bo nie wydaje Wam się dziwnym, że sprzedawca wyprzedaje nagle wszystkie swoje ubrania czy buty za 40% mniej?
    Cebula Deals - czy warto | aliexpress polska pl | alilove

  3. Duża liczba zamówień.

    Szalona wyprzedaż, multum promocji w sklepie, wreszcie znajdujesz coś, co wpada ci w oko i… Bang! 550 zamówień. Sumując wielką obniżkę rzeczy, jej niską cenę i ilość zamówień możemy być prawie 100% pewni, że nie ma bata iż taki przedmiot do nas przyjdzie. Bo kto normalny wysyła pół tysiąca pendrive’ów za $0.30 o pojemności 4 czy 8GB? Toż wyprodukowanie tego kosztuje więcej. Jeśli widzę naprawdę sporą ilość zamówień, odpuszczam taki zakup. Bo po zakupie możemy zastać w swojej skrzynce mailowej wiadomość od sprzedawcy, o czym będzie mowa w dalszych punktach.
    Cebula Deals - czy warto | aliexpress polska pl | alilove
    Cebula Deals - czy warto | aliexpress polska pl | aliloveCebula Deals - czy warto | aliexpress polska pl | alilove

  4. Sklep bez feedbacków.

    Bardzo małe prawdopodobieństwo, że jakąś z zamówionych rzeczy otrzymamy – jednak wiadomo, ze każdy kiedyś zaczynał i może zdarzyć się sytuacja, że sprzedający nie ma feedbacków ale jest uczciwy. Osobiście unikam zamawiania w takich sklepach, nie lubię mrozić pieniędzy na zamówieniach, które nigdy nie dotrą. Zwykle sklepy bez feedbacków łączą w sobie i wielką obniżkę i niską cenę, a nierzadko bywa że i dziwny czas dostawy. Takiego combosa już nie sposób pominąć.
    Cebula Deals - czy warto | aliexpress polska pl | alilove

  5. Dziwny czas dostawy.

    Im dziwniejszy czas dostawy, tym gorzej dla nas. Przeciętnie, czas dostawy wynosi 60 dni. W niektórych przypadkach może on wynieść 45 lub 35 dni, jednak rzadko się spotyka sklepy z innym czasem dostawy jak np. 48 dni, 27 dni lub co najśmieszniejsze – 0 dni (dziś znalazłam taką perełkę – otwarcie sporu jest mozliwe po 10 dniach – w takim wypadku sprzedawca od razu ma potwierdzony zakup i kasę na koncie a my zostajemy z ręką w nocniku). Miałam multum zamrożonych zamówień z dziwnym czasem dostawy – ludzie wkurzali się na brak trackingu i po 10 dniach zakładali spory.
    Cebula Deals - czy warto | aliexpress polska pl | aliloveCebula Deals - czy warto | aliexpress polska pl | alilove

  6. Dostawa.

    Rzecz za kilka centów, dolarów. Bezpłatna wysyłka kurierem? Niemożliwe. Są dwie opcje: albo wyśle zwykłą pocztą, albo nie wyśle wcale. Jednak unikajcie jak ognia takich aukcji. Szkoda zamrażać pieniędzy na coś, co nie ma prawa się wydarzyć. Również dostawa całkiem sporej rzeczy przez ‚China Ordinary Small Packet Plus’ nie wróży nic dobrego.
    Cebula Deals - czy warto | aliexpress polska pl | alilove
    Cebula Deals - czy warto | aliexpress polska pl | alilove

  7. Rzecz w sklepie, która nie ma feedbacków.

    To akurat nie jest bardzo miarodajne, bo sprzedawca mógł właśnie wprowadzić nową rzecz do swojego sklepu i promuje ją przez obniżenie ceny. Ale i tak bywało, że takie rzeczy nie dochodziły, jednak są to bardzo sporadyczne przypadki. Najważniejszy jest feedback sklepu.

 

Dobra, pomimo obaw, zamówiliśmy coś. Co teraz? Mamy kilka opcji:

  1. Rzecz jednak dojdzie cała i zdrowa.
    Nic, tylko się cieszyć i wystawić biedakowi pozytywa – niech sobie zarobi i rozkręci biznes.
  2. Przyjdzie pusta paczka.
    Ogólnie jestem za nagrywaniem każdego otwierania paczek, ale nie czarujmy się – kto ma na to czas? Dostałam ostatnio malezyjskie powietrze w pomarańczowej kopercie (szkoda tylko że już dawno dostałam zwrot za tę rzecz – 29 centów za zegarek). W takich wypadkach lepiej mieć dowód do ewentualnego sporu.
  3. Tajemnicza wiadomość od ‘Maj Frienda’.
    ‘Drogi przyjacielu, mam żonę i dzieci na utrzymaniu, cena to pomyłka, szef mnie zwolni – wybierz powód anulowania jako inny’. Standardowe zagranie, by sprzedający nabił sobie licznik zamówień (wtedy wskakuje kilka miejsc wyżej w wyszukiwarce, co poniekąd wpływa na jego przyszły zysk). W tej sytuacji mamy kilka wyjść: zgodzić się na jego warunki – anulować, on nie ma z tego tytułu problemów, albo anulować – wybrać powód dlaczego nie chce wysłać rzeczy (np. Rzeczy już nie ma lub cena jest wyższa-wtedy nasz przyjaciel może mieć z tego tytułu nieprzyjemności), nie zgodzić się i nieustępliwie prosić o wysyłkę – a gdy wyśle oczywiście śledzić tracking i założyć w odpowiednim czasie spór. Polecam zgłaszać takich sprzedających – AliExpress zajmie się nimi dopiero, gdy wpłynie kilka skarg. Jedna jaskółka wiosny nie czyni.
  1. Fałszywy tracking.
    Kiedy jesteśmy prawie pewni, że zostaliśmy na transakcji oszukani, możemy od razu (po 10 dniach) założyć spór i odzyskać pieniądze bez czekania i zabawy w podchody. Sprzedający zwykle od razu się godzi lub w ogóle nie odpowiada, co automatycznie rozwiązuje sprawę na naszą korzyść i potwierdza nasze przypuszczenia. Przypominam jednak, że duża liczba otwartych sporów bez większych powodów skutkuje zablokowaniem konta – nowe rozwiązanie ekipy AliExpress przeciwko cebulaczącym osobom, które zakładają spory o każdą nierejestrowaną paczkę i tym sposobem mają darmowe rzeczy. Przez takie osoby wielu sprzedawców nie chce wysyłać rzeczy do Polski.
    Cebula Deals - czy warto | aliexpress polska pl | aliloveCebula Deals - czy warto | aliexpress polska pl | alilove
  2. Sprzedawca nie odpowiada na nasze wiadomości.
    No bo po co? Skoro coś kosztowało centa, nie wysłał, tracking fałszywy – to po co ma się biedaczek produkować?
  3. Rzecz zniknęła ze sklepu/sprzedawca zamknął biznes.
    Podejrzane, i to bardzo. Nikłe szanse na dotarcie paczki do naszych drzwi. Zwykle taki zabieg ochrania sprzedawcę przed negatywnymi feedbackami po nieudanych transakcjach.

Jak widzicie, sprzedawcy mają wiele metod, jak wypromować się wśród tysięcy innych sklepików na AliExpress. Niestety (albo i stety) wiele tych metod prowadzi do zamknięcia tychże sklepików z powodu oszukiwania ludzi – dopóki nie potwierdzimy, że rzecz dotarła, sprzedający NIE OTRZYMUJE pieniędzy za produkt. Wydaje się więc bezcelowym zakładanie sklepików na przysłowiowe ‘5 minut’ i robienie ludzi w bambuko. Możliwe że tacy sprzedawcy mają inne profity z tego tytułu, o których nie wiemy. Póki co, delektujcie się tanimi zakupami uważając jednak, by nie dać się zrobić w balona i nie zamrozić sobie setek złotych na beznadziejnych transakcjach. Mam nadzieję że udało mi się ująć wszystko, o czym chciałam Wam opowiedzieć.

Uwaga: Artykuł ma jedynie na celu ukazanie typowych zabiegów sprzedających. Kupowanie tanich rzeczy na AliExpress jest ruletką – nie można ze 100% prawdopodobieństwem stwierdzić, czy dany artykuł na pewno dotrze pod nasze drzwi. Artykuł jedynie przybliża nam metody, jakich używają sprzedający w popularnym serwisie by zachęcić klientów.

©AliLove.pl
Wszelkie prawa zastrzeżone.

Cebula Deals – czy warto?
4.5 (89.33%) 15 głos(ów)